Oraz mały powód troszkę rzadszych aktualizacji na blogu :)

Ale niedługo będzie więcej :)
Oraz mały powód troszkę rzadszych aktualizacji na blogu :)

Ale niedługo będzie więcej :)
Agnieszka i Bartek przyjechali z Paryża do Polski, by wziąć ślub w rodzinnych stronach Agnieszki (również i moich :)) pod Jarosławiem.
Podczas krótkiej sesji narzeczeńskiej w okolicznym lesie na tydzień przed ślubem pogryzły nas masakrycznie komary, ale przeżyliśmy. Na ślubie i weselu na szczęście komarów nie było. Rewelacyjna para wiedząca czego chce, w pięknym otoczeniu – czego chcieć więcej z fotograficznego punktu widzenia?
Zapraszam do obejrzenia dosyć obszernego reportażu z tego wyjątkowego dnia. Niedługo pojawi się także obszerniejszy materiał z szumnie zapowiadanego jakiś czas temu pleneru – jakby oczywiście ktoś chciał takowy obejrzeć.

Po uzbrojeniu się w odrobinę cierpliwości można czytać dalej – zalecam wciśnięcie poniższego linku i pójście do kuchni w celu zaparzenia herbatki bądź kawki – jak kto woli. Można jeszcze wcisnąć przycisk F11 dla wygodniejszego oglądania.
>>> Czytaj dalej < <<
A w międzyczasie znów parę zapowiedzi się nazbierało, które niebawem w większej ilości się tutaj pojawią, tym razem w temacie ślubnym.
Agnieszka i Bartek, którzy przyjechali z Paryża by wziąć ślub pod Jarosławiem :).



Oraz sesja z Robertem Sikorą i jego niesamowicie cierpliwą parą – było kino, kawiarenka, ulica, pierogarnia, nocne przy fontannie i jeszcze kilka. Poniższe zrobione w pierogarni na 3-go Maja gdzie nas przez przypadek miła pani zaprosiła :).


Ostatnimi czasy ciężko znaleźć chwilę czasu by coś tu skrobnąć, ale obiecuję że na dniach będą kolejne galerie.
A teraz po kolei – od najnowszych.
Fashion Day podczas dni Rzeszowa – na rynku był między innymi balet oraz pokaz mody w deszczu.

Sobotni Fotoday z mmrzeszow.pl, tym razem łaziliśmy po zajezdniach MPK.

Sesja narzeczeńska Basi i Piotrka – troszkę w deszczu i nie tylko.

W międzyczasie coś się znajomym urodziło, co też nie zdołało umknąć naszemu czujnemu oku. :)

Była też noc muzeów (zarejestrowana w dzień).

Zdarzyło się też fotografować lekcję tańca (na które też namiętnie uczęszczaliśmy do momentu skręcenia kostki przez Alę) – studio tańca 3k – szczerze polecam.

I był (w marcu) jeszcze jeden Fotoday z mmrzeszow.pl, na którym nas nie zabrakło – na budowie Millenium Hall.

Niedługo będzie więcej
Może bez zbędnego pisania:
>>> Czytaj dalej < <<
Obiecywane niedawno zdjęcia – zapraszam do obejrzenia kilku kadrów.
>>> Czytaj dalej < <<
Niestety też tylko zapowiedź – trochę się tego nazbierało i czeka na swoją kolej.
